Uwaga, uwaga: Wszystkie dzieci urodzone w Mieście Stołecznym Warszawa otrzymają pamiątkowe body z hasłem: Jestem z Ciebie dumna.
Przy rejestracji dziecka we w wszystkich warszawskich Urzędach Stanu Cywilnego na rodziców oprócz aktu urodzenia będzie czekał prezent dla dziecka – body oraz gratulacje.

Screen Shot 2016-01-06 at 14.32.19No szał! Tymek dostał jakiś dyplom mieszkańca Bemowa, z tego co pamiętam, ale to jeszcze łyknęłam…ale body? Gratulacje – okej. Urodził się nowy mieszkaniec stolicy. A czy komuś w urzędzie przyszłoby do głowy, że zamiast sponsorowania ciuszka w ilości 1 sztuka, warto by zastanowić się nad ilością żłobków i przedszkoli?

Niby wizja jest na żłobki. Pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz pisze: Planujemy budowę 15 żłobków; w tym trzech na Białołęce, dwa na Bemowie, po jednym w Rembertowie, Wilanowie, na Pradze-Południe, Targówku, Wawrze, Bielanach, Ursynowie, Mokotowie, Żoliborzu i na Woli.
Do 2018 r. chcemy zapewnić ponad 8500 miejsc publicznej opieki dla dzieci w wieku do lat 3. W tej chwili miejsc jest ponad 6 tys. Dofinansowujemy też placówki niepubliczne.

Miło nie powiem, ale czy ktoś zna już plany miasta na kłopot, jakim będzie zbyt mała ilość miejsc w przedszkolach ze względu na zmianę rozpoczynania nauki szkolnej? Niewątpliwie zabraknie miejsc dla dzieci w wieku 3 lat. Nie mówię, już o tym, że podczas spotkania w Kancelarii Premiera usłyszałam, że rodzice powinni jeździć po różnych dzielnicach i szukać, bo w centrum stolicy można jakieś miejsce znaleźć – ta porada na długo została w moich myślach. Fanaberią jest, jak się okazało, chęć zapisania dziecka w dzielnicy swojej lub pobliskiej. Irytują mnie ruchy, które prócz uroczego elementu, niewiele wnoszą do rzeczywistego życia rodzica. Nie oczekuję od miasta kupowania mi pamiątkowego bodziaka, oczekuję żłobka, przedszkola i porządnej edukacji. Taka fanaberia.