On w kółko jeździ i nie płaci. Taki ma zwyczaj. Większość taksówkarzy z nim rozmawia. Ba! Nawet wychodzą się z nim pożegnać. Lubią go.

Już wiecie?

Mój syn. Mamusia płaci. Póki co 😛
Jak wiele dzieci bywa, że jeździ taksówkami. Mimo, że go lubią, widzę….że koropo ma go w nosie. Jak inaczej określić brak szans na bezpieczeństwo? Zamówienie taksówki z fotelikiem w Warszawie graniczy z cudem.  W Stolycy! Jest cudem, na który trzeba czekać godzinami, uprzednio słysząc, że może jechać bez fotelika, bo przepisy pozwalają. Wiem. Ale pytam czy mogę zamówić z fotelikiem, to chyba w jakimś celu? Nie proszę o bruneta za kierownicą o kasztanowych oczach, tylko o fotelik. I już nie mogę słuchać tych durnych opowieści, jak to się nie da! Miejsce zajmuje, nie ma potem co z tym zrobić, znowu tak często nie jeżdżą…

I ja nawet tego pana Stefana rozumiem. On nie musi wiedzieć. Ale on jest w korporacji. Płaci co miesiąc za to, że korzysta z logotypu i innych przywilejów.

O marketingu! O polski marketingu! Korzystaj z googla.
Poradzę Wam moi drodzy korpo spece od wizerunku, gdzie tego cudu szukać. Tuż za międzą już znajdujemy pewne rozwiązanie!
Luftikid.

Czyli dmuchany fotelik. Taki, co go można napompować, a potem schować. Tak, można korzystać z pompki, bo niektórym może grozić hiper wentylacja.
Nie wierzycie, że takie dmuchane coś w ogóle działa?

Nadaje się do busów, samolotów i taksówek.

Luftikid dla dzieci

 

Dla starszaków proponuję Bubblebum.  To półkilowe cudo to już na bank panowie w swoich autach gdzieś utkną! W bagaż podręczny do samoloty też się zmieści!  Można stosować u dzieci od 3  do 11 roku życia. Polecam też jako podkładkę do stołu, dla rodziców podróżujących.

fotelik dwa foteliki fioletowy fotelik

 

Czy to jest rozwiązanie idealne? Nie. Nie jest, nie będzie. Tradycyjne foteliki są najlepsze i jeśli tylko możesz jedź zawsze takim, ale wolę dmuchane cudo niż nic. I to jest piękne rozwiązanie dla przewoźników. Ich ukłon w stronę najmłodszych, ich mam, ojców dziadków i wszelkich przyjaciół.

To nie jet duży wydatek. Szczególnie przy większym zamówieniu. A mnie, mamie, która jeździ taksówkami pozwoli lubić Was bardziej.