Jestem fanką organizerów. Zawsze. Wrodzona bezradność wobec czasu przepływającego przez palce wymaga ujęcia w jakieś ramy. Dzięki Brioko trafił w moje ręce Organizer Mamy. Na pierwszych stronach spis ludności, czyli kto w rodzinie, dane podstawowe i grupa krwi oraz data imienin (zbawienie z powodu sklerozy!). Potem mniej przyjemnie, bo jednostronnicowy przegląd lekarzy + telefony alarmowe. Brrr! Organizer ma rzecz cudowną – miesięczne zestawienie rachunków 🙂 Możemy tez dziennie podzielić świat na rzeczy do zrobienia, do kupienia itd. Prócz tego czeka nas niezapominajka, parę stron na niezawodne przepisy i książkę adresową. Generalnie jest wszystko to, co wydaje się być niezbędne. Brakuje mi miejsca na szczepienia psa. Poza tym cudowne małe rysuneczki poprawiają humor.

Dodatkowy + za mały format, bo mieści się w każdej torebce 🙂 Wymiary: 12 cm x 16,5 cm