Na tych targach co roku jest coś nowego. Obserwacja główna: nie ma tylu nowinek co kiedyś. Jest bardziej zachwowawczo i niestety widać, że nie są to lata tłuste. Mimo wszystko wystarczająco długo kluczyłam między alejkami, że w końcu jakieś ciekawostki wynalazłam. Parę wpisów w temacie newsowym będzie. Było tym bardziej miło, że zostałam przewodnikiem po tych targach dla Marii z mamygadzet.pl i jej drugiej połowy.  Zaczniemy od nagród, a potem napiszę o tych rzeczach, które może wyróżnione nie zostały, ale moją uwagę przykuły na pewno.

Nagrody zostały przyznane w kategoriach:

Zatem przed nami zwycięzcy!
I jeszcze parę fotek z tym, co w trawie piszczy.
Zwycięzcy!