Podczas kolońskich targów Kind and Jungen 2016 jednym z ważnych aspektów jest omawianie trendów w branży dziecięcej na najbliższy rok. Co więc nas czeka w 2017 roku w zabawkach i designie?

Co lubią Millenialsi?

Zanim o samych trendach, warto spojrzeć szerzej na to, jak współcześni rodzice patrzą na swoje dzieci i jakie zabawki dla nich wybierają. Millenialsi, bo to oni są główną grupą docelową wielu marek, są bardzo ukierunkowani.
Kształcą swoje dzieci, że nie trzeba być idealnym, a popełnianie błędów jest naturalnym procesem uczenia się. Widać to wyraźnie między innymi w książkach, które ostatnimi czasy zdobyły popularność na rynku, między innymi „Life&I” Helland Larsen i Marchie Schneider czy „Today I Don’t Know Who I am” Idy Sundin Asp. Pierwsza dotyka tematyki śmierci, druga – demencji.
Innym trendem, który można wyróżnić jest samoakceptacja. Zabawki mają nie mieć granic: nie potrzebujemy przypisywania ich do konkretnej płci czy charakteru dziecka. Coraz więcej zabawek jest też projektowanych dla dzieci z niepełnosprawnościami czy problemami. Przedmioty, którymi otaczamy naszych najmłodszych mają być takie jak my – różnorodne, ciekawe, rozwijające. W tym nurcie są też coraz częściej aplikacje, gry i zabawy – rozwijające, zrób to sam, pomagające uczenia się rozwiązywania problemów.
Millenialsi chcą, aby ich dzieci odkrywały świat. Z jednej strony ten naturalny – popularne są zabawki, które pomagają poznawać owady, rośliny i otoczenie, z drugiej rozwija się technologia wirtualnej rzeczywistości (VR), która umożliwia poznawanie światów pozornie niedostępnych. Dzięki odpowiednim okularom i komórce możemy pokazać naszemu dziecku kosmos, inne kraje czy dzikie zwierzęta.
Najmłodsi mogą liczyć już na wszechotaczającą ich elektronikę, której zadaniem jest opieka nad niemowlakiem. Bardzo ważnym aspektem elektronicznych zabawek i gadżetów jest oczywiście dbanie o zdrowie dziecka (np. nie wydzielanie zbyt wielu fal elektromangnetycznych itd.). Jednak głównym założeniem jest podłączenie dziecka do całego domowego ekosystemu, dzięki czemu możemy monitorować jego sen, puszczać mu kołysanki czy zdalnie sterować lampką w pokoju.
Te wszystkie decyzje zakupowe i zainteresowania rodziców do tej pory pozwalają nam przewidywać trendy na zbliżającą się wiosnę.

Trendy w branży dziecięcej 2017

W najbliższym roku czekają nad dwa absolutnie odmienne podejścia. Pierwszym jest powrót do natury, miłość do lasu i wykorzystanie organicznych surowców.

Strażnicy natury

Wraz z postępującą potrzebą ochrony naszej przyrody również zabawki i design dziecięcy wpisuje się w ten nurt. Chcemy uczyć dzieci od najmłodszych lat miłości do przyrody, która je otacza. Zaszczepiamy aktywizm związany z ekologią i zachęcamy do odkrywania skarbów natury.
Dominujące kolory to oczywiście odcienie zieleni, ale również fiolet, pastelowy róż i niebieski – wszystkie barwy, które znajdziemy w wiosennym wianku. Dla dzieci do 3 lat będą otaczane raczej bardziej spokojnymi i jasnymi barwami, dla starszych przewidziane są ciemniejsze odcienie tych palet.
Do ozdoby możemy wybrać motywy kwiatowe, liściaste, ale przecież to dzieci, więc warto trochę ubarwić ich świat twarzami rusałek, wodników, leśnik strażników czy zwierząt. Bohaterowie lasu to nie tylko insekty (np. na ceramice) czy leśni mieszkańcy, ale również dzieci np. z porożem czy florystycznymi dodatkami (jak chociażby korona).
Naturalnie surowcami do produkcji wielu zabawek i mebli jest drewno, papier i organiczne tkaniny. Czym będą dekorowane? Wzory w małe kwiaty, rustykalne motywy oraz kratki a la szkockie, czy te, które znamy z flanelowych koszul. Zwrot w stronę pastelowej natury nie oznacza, że nie możemy korzystać z bardziej wyraźnych akcentów jak np. tasiemek z intensywnym kolorem czy wykończeń w kontrastujących kolorach.
Wśród motywów kwiatowych, leśnych i zwierzętych widać też silną reprezentację wyrobów drewnianych, ale nie tylko obrobionych i gładkich, ale aż, wydawać by się mogło, surowych i twardych. Pnie drzew, gałęzie czy konary są świetnymi dodatkami do mebli czy elementów dekoracji. Dodakowo możemy je malować lub zostawić w naturalnym kolorze, dekorować liśćmi czy wariacjami na temat leśnych żyjątek.

Drugim silnym trendem nadchodzących miesięcy będzie zwrot w absolutnie przeciwnym kierunku. Jeśli nie jesteście miłośnikami motywów kwiatowych spodoba wam się nurt retro gameingowy, który silnie łączy elementy robotów, wirtualnej rzeczywistości, ale też starych i dobrze znanych motywów z lat młodości współczesnych rodziców.

20160917_141807_hdr

20160917_141917_hdr

20160917_142051_hdr

Game on!

Dzieci i młodzież są zafascynowane superbohaterami, gadżetami, robotami, rozszerzoną rzeczywistością czy grami. W tym nurcie wszystkie elementy podporządkowane są właśnie tym aspektom.
Motywy 3D oraz wizualne iluzje obostrzone będą bardziej jaskrawymi kolorami od odcieni różu przez niebieskie, jeansowe i granaty, po fiolet i jasną zieleń. Zabawki, meble i dekoracje do pokoju dziecięcego będą nawiązywały do retro przeszłości lat 80 – Pacman, Gameboy czy po prostu piksele i przyciski lub do nowoczesnych trendów robotów, kubizmu, dużych kratek czy kontrastujących szlaczków np. linii poziomych i pionowych, nachodzących na siebie heksagonów czy iluzji optycznych. Dużo jest też motywów kolistych.
Wśród surowców dominować będą plastik oraz odblaskowe laminowane powierzchnie wykończone drewnem, a także silikon i guma. Wśród mebli będziemy wybierać modele kostkowe i kwadratowe lub nowoczesne meble przełamane kołami i półkolami. Dekoracje jak np. lampy będą miały perforowane powierzchnie, a wykończenia będą ze sproszkowanych metali. Kolorystycznie będzie dużo kontrastów i intensywnych, wesołych kolorów. Wśród materiałów będą dominować fale i kratki.
Trend robotyczny jest świetną przestrzenią na spotkanie rodziców z dziećmi – dorośli przypomną sobie gry i zabawy z przeszłości, a najmłodsi będą mogli zapoznać się z klasyką, na której dorastali ich opiekunowie.

20160917_142741_hdr

 

20160917_142715_hdr

 

20160917_142606_hdrTo oczywiście tylko predykcje Trendbooka, ale już widać, że wiosna 2017 będzie rozdarta między miłośników przyrody i geeków. Dzięki temu, każdy rodzic znajdzie coś dla siebie i swojej pociechy.
W którym z tych dwóch nurtów wy się bardziej odnajdujecie?